06/07/2026
Tydzień minął.. chyba musiałem dojrzeć do podzielenia się tą informacją albo odreagować stres, który wiązał się z dotarciem do tej chwili ale koniec końców, wyszło bardzo dobrze.. Tak więc oficjalnie jestem magistrem psychologii od 29.06.2026 roku - także udało się to zrobić jakimś cudem w pierwszym możliwym terminie 🥹
Obrona na 5, gratulacje od Dziekan wydziału za interdyscyplinarną pracę ale największym zaskoczeniem było dla mnie gdy recenzent poprosił o kontakt do mnie by móc polecać mnie, gdyby ktoś potrzebował pomocy. Promotor był zadowolony z obrotu sprawy, zresztą będziemy publikować badanie z mojej pracy magisterskiej. Uf.. 11 lat ciągłej nauki na studiach to zdecydowanie za długi okres. Teraz należałoby zadać sobie pytanie, czy mimo dwóch magistrów, pracując w gabinecie jako naturopata, jestem szarlatanem? Zostawię to bez odpowiedzi, chociaż jestem ciekaw Waszych opini na ten temat - poproszę o komentarze w tej burzliwej kwestii.
Chciałbym powiedzieć, że teraz już z górki ale od tygodnia przeprowadzam się do nowego domu, dokańczam wykończenie wnętrz 😱 i już niedługo kolejny etap się zakończy. Podsumowując.. w ciągu ostatniego roku, budowałem dom, pisałem magisterkę, wychowywałem córkę i pracowałem.. - trochę zabrakło czasu na social media i dzielenie się tutaj z Wami tym co na bieżąco chociaż osobiście uważam że lepiej zająć się życiem niż oglądaniem i czytaniem o życiu innych, więc może i lepiej 😉 suma summarum, dobrze, że nie zwariowałem, i dobrze że to już koniec pewnego etapu..