09/22/2026
OŚWIADCZENIE
W SPRAWIE SĄDOWEJ Z MARCINEM ROZNOWSKIM.
Kilka dni temu uprawomocniło się rozstrzygnięcie w sprawie dotyczącej mojego stalkera Marcina Roznowskiego.
Dziś, po wielu miesiącach postępowania prowadzonego przed sądem w Miami, mogę przedstawić fakty, dowody oraz zarzuty, które przedstawiłem w toku tej sprawy.
Przez ostatnie miesiące w niektórych mediach oraz w przestrzeni publicznej pojawiały się informacje rozpowszechniane przez mojego byłego asystenta Marcina Roznowskiego, z którym współpracowałem w latach 2018–2020.
W tym czasie byłem obiektem działań, które zgłaszałem jako uporczywe nękanie, próby wyłudzenia ode mnie pieniędzy, groźby, presję, manipulację, zastraszanie oraz działania wymierzone w moje dobre imię i prywatność.
Sprawy te zostały zgłoszone odpowiednim organom oraz były przedmiotem działań prawnych w Polsce i Stanach Zjednoczonych.
FAKTY I ZARZUTY PRZEDSTAWIONE W POSTĘPOWANIU
14 sierpnia 2026 roku sąd w Miami wydał rozstrzygnięcie w prowadzonej między nami sprawie dotyczącej aktu notarialmego/małżeńskiego podpisanego w roku 2019 z byłym asystentem M. Roznowskim.
W toku postępowania przedstawiłem obszerny materiał dowodowy dotyczący działań Marcina Roznowskiego.
Poniżej przedstawiam najważniejsze zarzuty, które wniosłem oraz na poparcie których przedstawiłem sądowi zgromadzone przeze mnie dowody.
1. SZANTAŻ, ŻĄDANIA PIENIĘDZY, GROŹBY I PRESJA
Podczas rozmów, negocjacji oraz spotkań dotyczących rozwiązania spraw formalnych Marcin Roznowski wielokrotnie kierował wobec mnie żądania przekazania wysokich kwot pieniędzy.
Przedstawiłem sądowi dowody, które w mojej ocenie dokumentowały również groźby, próby zastraszania oraz wywierania na mnie presji psychicznej.
Był to jeden z podstawowych zarzutów, które przedstawiłem w toku postępowania.
Sąd w Miami przyjął dowody w powyższych oskarżeniach a M. Roznowski po próbie kłamstwa i krzywoprzysięstwa (zeznania w Sądzie toczyły się pod przysięgą) PRZYZNAŁ SIĘ DO ZARZUCANYCH MU CZYNÒW.
2. ODPŁATNE USŁUGI SEKSUALNE. MĘSKA PROSTYTUCJA.
Kolejnym elementem przedstawionego przeze mnie materiału były dowody dotyczące oferowania przez Marcina Roznowskiego w Miami odpłatnych usług o charakterze seksualnym i erotycznym.
Przedstawiłem materiały w postaci nagrań audio i wideo oraz publicznie dostępnych ogłoszeń i profili reklamujących tego rodzaju usługi, między innymi na portalach RentMen, RentMasseur, GayMasseur i Eros.
Materiały te zostały przeze mnie przedstawione w toku postępowania jako dowody dotyczące rzeczywistego charakteru prowadzonej przez niego działalności.
Sąd w Miami przyjął dowody w powyższych oskarżeniach a M. Roznowski po próbie kłamstwa i krzywoprzysięstwa (zeznania w Sądzie toczyły się pod przysięgą) PRZYZNAŁ SIĘ DO ZARZUCANYCH MU CZYNÒW.
3. CROSSDRESSING I ODPŁATNE USŁUGI SEKSUALNE
W materiale dowodowym znajdowały się również ogłoszenia dotyczące oferowania odpłatnych usług z wykorzystaniem crossdressingu.
Crossdressing to przebieranie sie za kobiete i swiadczenie uslug mezczyznom jako transgender. Na stronach internetowych wciąż reklamuje swoje usługi. M Roznowski po próbie kłamstwa i krzywoprzysięstwa (zeznania w Sądzie toczyły się pod przysięgą) i po przedstawieniu dowodów PRZYZNAŁ SIĘ DO ZARZUCANYCH MU CZYNÒW.
4. PODEJRZENIE PRZESTĘPSTWA SEKSUALNEGO I POSTĘPOWANIE W POLSCE
W toku sprawy przedstawiłem również informacje dotyczące postępowania prowadzonego w Polsce w związku z podejrzeniem popełnienia przez Marcina Roznowskiego przestępstwa seksualnego - gwałtu na mężczyźnie.
Według informacji przedstawionych przeze mnie w postępowaniu sprawa dotyczyła zarzutu, że w 2018 roku miał on dopuścić się gwałtu na Krzysztofie K. po wcześniejszym podaniu mu narkotyków i alkoholu.
Sprawą zajmowały się policja oraz prokuratura w Częstochowie.
Podkreślam, że w tym punkcie mówię o zarzucie i podejrzeniu popełnienia przestępstwa, a nie o prawomocnym wyroku skazującym. Sprawa będzie toczyć się ponownie w dalszym postępowaniu sądowym w Polsce
Podczas postępowania w Miami na sali sądowej pojawił się mężczyzna, którego dotyczyła ta sprawa. Po latach doszło do jego bezpośredniego spotkania ze swoim oprawcą Marcinem Roznowskim, a jego osoba została przedstawiona sądowi podczas rozprawy.
5. ALKOHOL, NARKOTYKI I PRZEMOC
W ramach prowadzonego postępowania przedstawiłem również informacje dotyczące używania przez Marcina Roznowskiego alkoholu oraz narkotyków, w tym kokainy.
Przedstawiłem także informacje dotyczące znalezienia narkotyków w jego rzeczach osobistych oraz zdarzeń, podczas których pod wpływem substancji miał dwukrotnie zastosować wobec mnie przemoc fizyczną.
Te wydarzenia były jedną z przyczyn zakończenia przeze mnie naszej współpracy oraz znajomości.
Powyższe kwestie zostały przeze mnie przedstawione informacyjnie przed sądem w Miami podczas rozprawy 30 lipca 2026 roku.
6. ZARZUTY DOTYCZĄCE PRZEMOCY WOBEC MNIE
Marcin Roznowski rozpowszechniał również twierdzenia i materiały mające świadczyć o rzekomej przemocy fizycznej i psychicznej z mojej strony.
Kwestionowałem ich prawdziwość i przedstawiłem sądowi własny materiał dowodowy dotyczący tych zarzutów.
Stanowiska obu stron oraz przedstawione przez nie materiały były przedmiotem postępowania przed sądem w Miami.
SĄD W MIAMI ODRZUCIŁ WSZYSTKIE FALSZYWE DOWODY M. ROZNOWSKIEGO.
7. ZEZNANIA POD PRZYSIĘGĄ
Podczas rozprawy 30 lipca 2026 roku zeznania były składane pod przysięgą.
W toku przesłuchania konfrontowano składane zeznania z przedstawionym materiałem dowodowym.
Podczas rozprawy kilkunastokrotnie udowodniono m. Roznowskiemu SKŁADANIE FAŁSZYWYCH ZEZNAŃ I MATERIAŁU DOWODOWEGO.
TO NIE KONIEC DZIAŁAŃ PRAWNYCH
Postępowanie sądowe w Miami jest tylko jednym z elementów całej sprawy.
Kwestie dotyczące Marcina Roznowskiego zostały również skierowane do innych właściwych instytucji w Stanach Zjednoczonych. Nie będę na obecnym etapie ujawniał szczegółów postępowań, które pozostają w toku.
Przez długi czas milczałem, ponieważ chciałem, aby najpierw przemówiły dokumenty, dowody i postępowanie sądowe, a nie medialne oskarżenia.
Dziś przedstawiam swoje stanowisko publicznie.
Ta sprawa kosztowała mnie bardzo wiele — finansowo, zawodowo, ale przede wszystkim osobiście.
Jest to dla mnie tym bardziej bolesne, że wcześniej byłem osobą, która bardzo pomogła Marcinowi Roznowskiemu w zdobyciu edukacji, stworzeniu możliwości rozwoju zawodowego oraz organizacji legalnego pobytu i pracy w Stanach Zjednoczonych.
Najbardziej bolesny pozostaje kontrast pomiędzy okazanym przeze mnie zaufaniem i realnym wsparciem a późniejszymi działaniami wymierzonymi przeciwko mnie.
Ta historia nauczyła mnie jednego:
zaufanie jest przywilejem, a nie obowiązkiem. Granice należy stawiać szybko i bez wahania.
Dziś nie ma w moim życiu miejsca na kompromisy w kwestii uczciwości, odpowiedzialności i szacunku. Nigdy więcej nie pozwolę przekroczyć tych granic.
Nie zamierzam wdawać się w publiczne przepychanki ani odpowiadać na kolejne prowokacje. Wszelkie dalsze działania naruszające moje prawa, dobre imię lub prywatność będą dokumentowane i — jeśli będzie to konieczne — kierowane na drogę prawną.
Wszystkim osobom, które wspierały mnie w tym trudnym okresie, dziękuję za zaufanie, dyskrecję i obecność.
Nie oglądam się za siebie. Patrzę wyłącznie do przodu.
Żyję swoim życiem.
Bardzo szczęśliwym życiem.
Z poważaniem,
Dr n. med. Krzysztof Gojdź