30/10/2026
Długo tutaj żadnych gabinetowych wieści nie było, więc czas nadrobić zaległości. Bo działo i dzieje się sporo.
A tematem przewodnim będzie osteopatyczny obrót. Brzmi poważnie, ale z obrotem zewnętrznym (wykonywanym przez lekarza, pod kontrolą USG i ktg i przygotowaną salą do cc) nie ma nic wspólnego.
Bo obrót osteopatyczny to nic innego jak przygotowanie ciała mamy do tego, żeby bobas mógł się obrócić i ustawić do narodzin głową w dół.
Podczas tego obrotu stosuje się różne osteopatyczne techniki, które wpływają na tkanki mamy, rozluźniając je i powodując, że w brzuchu jest więcej miejsca dla dziecka. To bezpieczna i nieinwazyjna metoda pracy z ciężarną. I nie bez powodu ten wątek tutaj dzisiaj, bo ostatnio mam sporą gromadkę miednicowo ułożonych maluszków albo dzieci po porodach pośladkowych.
I chociaż dla tych bobasów za późno na obrót 🙃 to może któraś mama powie innej mamie, że coś takiego istnieje i że warto wesprzeć swoje dziecko jeszcze przed narodzinami🤰
Bo ułożenie miednicowe czy porody pośladkowe to szereg napięć w ciele dziecka, z którymi zmaga się ono od dnia narodzin. A jeśli można zapobiegać to może warto spróbować 👶🏻